Stuk-puk, stuk-stuk, kap, kap i tak dalej. Nihil novis moi Państwo.
Aktualnie bawię się w sapera i rozbezpieczam granat, czy jak to się tam inaczej nazywa. W szkole znowu plan zmienili, a dowiedziałam się o tym jedynie przypadkiem, dzięki uroczemu opisowi
Karat (jak by ktoś nie wiedział, mój pies- sznaucer miniaturowy) został wczoraj brutalnie wsadzony do wanny i wykąany i wytrymowany. Odzyskał swój dawny połysk, bo ostatnio zaczął przypominać małą kupkę nieszczęścia. Dzisiejsza tresura odwołana z powodu deszczu. Kurczę, brakuje mi jej. I aż trudno uwierzyć, że już 29, w urodziny
No cóż, co tam mam jeszcze do napisania..
Ave Stein!
No i jeszcze bardzo zaległy tag, nie pamiętam przez kogo byłam ztagowana, czy jak to się tam nazywa
Zasady są proste. Jeżeli chcesz, żebym coś dla Ciebie narysowała - skomentuj ten wpis. Rysunek dostanie pierwsze dziesięć osób. Ale - kto się zgłosi, sam musi zaoferować 10 szkiców.










--
My Gallery: [link]
Masz niesamowitą galerię ;]
--
STEIN! STEIN! STEIN! STEIN! STEIN! STEIN! STEIN! STEIN!
[link] [link]
--
My Gallery: [link]
--
STEIN! STEIN! STEIN! STEIN! STEIN! STEIN! STEIN! STEIN!
[link] [link]
--
My Gallery: [link]
Previous Page12345...Next Page